“W naszej mocy jest nie powtarzać scenariusza rodziców, lecz zbudować nową relację – opartą na bliskości, stabilności i szacunku. Taką, jakiej kiedyś sami pragnęliśmy.„
Z czym para może się do mnie zgłosić?
Ogólna chęć poprawy jakości relacji lub przygotowanie do małżeństwa.
Obecne rozstanie i chęć pojednania.
Utrata miłości, intymności lub seksu po urodzeniu dziecka.
Nieporozumienia seksualne.
Problemy z komunikacją, częste kłótnie.
Zależność emocjonalna lub oddalenie.
Niewierność emocjonalna lub fizyczna.
Trudności w budowaniu nowej rodziny patchworkowej, i z dziećmi od poprzedniego małżeństwa.
Możliwości terapii par
Stworzyć nową, zdrową rodzinę – relację opartą na bliskości, wzajemnym szacunku i dojrzałej miłości, a nie na powtarzaniu scenariusza rodziców.
Podarować swoim dzieciom zdrową rodzinę – zamiast nieświadomie odtwarzać stare wzorce, które sami wynieśliśmy z domu.
Zbudować poczucie pewności i zaufania – w partnerze, w relacji i w sobie.
Naprawdę poznać się nawzajem – zrozumieć swoje emocje, potrzeby i różnice, które mogą łączyć zamiast dzielić.
Wypracować wspólne zasady życia – tak, aby codzienność była miejscem wsparcia, bezpieczeństwa i współpracy, a nie pola walki.
Zasady terapii par
Czas trwania sesji 1 godzina.
Zazwyczaj parze potrzeba 14–16 sesji, aby osiągnąć trwałe rezultaty, chociaż często udaje się to szybciej.
Co wyróżnia terapię par psychoanalityczną?
Współczesna psychoterapia psychoanalityczna to fascynująca i przyjemna podróż do samego siebie – i do was jako pary.

Patrzy głęboko, a nie powierzchownie
Parom często wydaje się, że kłócą się o to, jak ma wisieć papier toaletowy, albo z której strony wyciskać pastę do zębów. W psychoanalizie rozumiemy jednak, że te małe konflikty mają swoje źródło w głębokich, nieświadomych procesach każdego z partnerów. Psychoanaliza nie zatrzymuje się na poziomie słów czy zachowań – dociera do prawdziwych korzeni tego, co dzieje się między partnerami.

Uwalnia wewnętrzne blokady i przywraca przepływ miłości
Na sesjach nie ustalamy zasad w stylu: „od dziś przynosisz mi kwiaty co tydzień”. To byłoby tylko powierzchowne rozwiązanie, mechaniczna lista zadań. Celem terapii psychoanalitycznej jest to, by uczucia, czułość i pragnienie bliskości pojawiały się naturalnie, bez przymusu, przypomnień i „umów”. Psychoanaliza pomaga usunąć wewnętrzne blokady, które zatrzymują przepływ libido i miłości w stronę partnera.

Naprawdę zmienia relacje, a nie chwilowo zdejmuje napięcie
Każdy z nas niesie w sobie nieświadomy scenariusz miłości, zapisany w dzieciństwie. Powtarzamy go, często nie rozumiejąc, dlaczego wciąż trafiamy w te same emocje, konflikty czy role. Psychoanaliza daje możliwość zatrzymania się i powiedzenia: „to nie jest już mój scenariusz – mogę napisać nowy.” To proces głęboki i transformujący, który zmienia sposób, w jaki kochasz, reagujesz i tworzysz bliskość. Dzięki niemu relacja staje się miejscem wolności, a nie powtórzenia historii rodziców.
“Pracując z parami, dostrzegam, jak wiele z nich decyduje się na rozstanie z powodów, które mogłyby zostać rozwiązane w terapii. Często nie uświadamiamy sobie, jak bardzo nasze związki są obciążone projekcjami z dzieciństwa, niespełnionymi oczekiwaniami, własnymi potrzebami i sposobami ich realizacji. Nie dostrzegamy też, jak często, zupełnie nieświadomie, powtarzamy scenariusze rozstań, zapisane w naszej przeszłości.”
Ze źródeł otwartych terapii par
Emma…Niezdolność do odczuwania podniecenia z mężem
Emma miała 35 lat, była mężatką i miała dziecko. Choć dzięki masturbacji z łatwością osiągała orgazm, w kontakcie z mężem nie odczuwała żadnego podniecenia.
Najbardziej martwił Emmę brak miłości i ciepła ze strony męża. Podczas terapii zdolność męża do okazania ciepła i miłości wzrosła, ale Emma musiała się spotkać z faktem, że nie jest ona w stanie przyjmować tego ciepła i opieki.
Emma opisywała swoich rodziców jako ludzi zimnych i zdystansowanych, które tłumiły jej uczucia mówiąc: „Nie płacz – to wcale nie boli”, „Bzdura, wszystko w porządku”. Na przykładzie ich na początku związku Emma wybrała męża właśnie dlatego, że nie stanowił on zagrożenia nieznośnej intymności. Rodzice Emmy nie potrafili wyrazić jej swoje uczucia, więc wybrała męża, który również miał podobne trudności.
Podczas terapii mąż Emmy, mimo iż był powściągliwy, zaczął okazywać jej ciepło, co drażniło ją jeszcze bardziej. Zniekształcała uczucia swego męża w taki sam sposób, w jaki jej rodzice zaprzeczali i zniekształcali jej uczucia.
I ona i jej mąż stale myśleli, że ich potrzeba miłości pozostaje niespełniona z powodu nieczułości drugiej osoby.
